Blog

PLAMISTOŚĆ BAKTERYJNA.

PLAMISTOŚĆ BAKTERYJNA.

Występowanie plamistości bakteryjnej to w pieczarkarni nieodłączny element nadejścia jesieni.

Na początku warto podkreślić, że plamistość bakteryjną wywołują bakterie Pseudomonas sp. które prawie zawsze są obecne w okrywie i często również na owocnikach pieczarki. Dlaczego zatem tylko czasem powodują powstawanie plam i dotkliwe straty?

Ponieważ w sprzyjających warunkach bakterie te potrafią namnażać się bardzo szybko, a gdy przekroczą krytyczną liczebność to powodują powstawanie rdzawo brązowych, czy też imbirowych, plam na grzybach.

Do gwałtownego rozwoju infekcji dochodzi wtedy, gdy zostanie przekroczony pewien próg liczebności bakterii. Aby tak się stało, warunki sprzyjające muszą panować na tyle długo, że bakterie mogą się stale namnażać.

Jak więc można zapobiegać? Odpowiedź wydaje się prosta. Zapobiegając warunkom, w których te bakterie mogą szybko się namnażać.

W pierwszej kolejności należy sprawdzić prawidłowość pomiarów wilgotności i temperatury oraz ustawienia nawilżania. Jeśli problem dotyczy tylko niektórych miejsc czy półek w halach to warto również skontrolować ruch powietrza.

Nawilżanie/wilgotność względna

Przy intensywnym działaniu nawilżania część pary lub drobnych cząsteczek wody nie jest wchłaniana przez powietrze. Dzieje się tak często, zwłaszcza w przypadku ciśnieniowego nawilżania wodnego. Spora część drobnych kropel wody nie wyparowuje ale osiada na powierzchni okrywy lub owocników. Aby zapobiec temu problemowi można regularnie polewać posadzki. Można też ograniczyć działanie systemu nawilżania podnosząc wilgotność powietrza nawiewanego do hali poprzez ograniczenie ilości świeżego powietrza lub chłodzenia.

Wilgotność okrywy.

Można by sądzić, że jeśli powierzchnia okrywy będzie sucha, to po problemie. Ale często tak nie jest. Okrywa torfowa, która silnie wyschła, wolniej wchłania wodę po podlaniu i dłużej pozostaje mokra, co ponownie stwarza korzystne warunki dla rozwoju bakterii. Nie dopuszczając do nadmiernego przesychania okrywy po szoku i w czasie zbiorów również zapobiegamy powstawaniu plamistości bakteryjnej. Tutaj ważna jest kontrola ilości okrywy i grzybni w okrywie oraz ruch i wilgotności powietrza.

Podlewanie

Przy podlewaniu po rzucie trzeba kierować się zasadą, że po około

10 -12 godzinach od wlania ostatniej dawki wody wierzchnia warstwa okrywy powinna być sucha w dotyku. Jeśli nie osuszymy jej to stwarzamy ponownie wysokie ryzyko rozwoju infekcji. Żeby zmniejszyć to ryzyko można po podlaniu obniżyć wilgotność powietrza oraz zwiększyć wentylację. Wiele systemów sterowania klimatem posiada specjalny program osuszania. Podlewając grzyby, zwłaszcza za pomocą systemu podpółkowego, należy zwrócić uwagę na dawki jednorazowe. Jeśli wlejemy mniej niż 1-1,5 l to drobne krople wody mogą nie spłynąć i pozostać na grzybach.

Środki chemiczne

Warto rozważyć prewencyjne zastosowanie preparatów z chlorem. W ciągu ostatnich lat dobre efekty przyniosło również stosowanie kwasku cytrynowego. Zastosowanie tych środków ma na celu profilaktyczne ograniczenie populacji chorobotwórczych bakterii tak, by zmniejszyć prawdopodobieństwo pojawienia się objawów infekcji.

W kategorii: Aktualności

Napisz komentarz